piątek, 23 stycznia 2015

Internet Friends #2

hejka.
Znowu powracam do Was z tym tematem, zdałam sobie sprawę, że poprzedni post był bardzo nieciekawy.


no jak zwykle. Miałam wenę (nadal mam) Ale nie potrfię się wysłowić. Chciałabym od razu zacząć o tym pisać no ale muzę to jakoś zaczac, Nie,nie jestem pewna nadal tego tytułu. Może lepiej go nie pisać? Dobra a co mi tam. No oki, przyjaźń yto wieloznaczne słowo: smutek, szczęscie i przygoda.
Przygoda? Tak, doznajemy wielu uczuć, poznajemy się na ludziach, własnie. Przygoda.
  

Przyjaźń? Ale przez internet?
Tak. 
Kocham moich przyjaciół, cały czas dążymy do tego aby się spotkać.
To jeszcze bardziej wzmacnia naszą więź.
Niestety udało mi się spotkać tylko z jedną osoba.
Natalką, spotkałyśmy się na podpisywaniu płyt. Wiecie jakie to cudowne, boże.
Gdy mnie zobaczyła podbiegła do mnie, przytuliła i powiedziała: wkońcu.
Nam się udało, a teraz czekam z niecierpliwością na koncert w Łodzi.
Spotkam Się z Zuzą, zapraszam serdecznie na jej bloga.
Kocham ją najmocniej, jak ja zobaczę to chyba przytulę i nigdy nie puszczę.
To chyba na tyle. 
Pa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz